-

betacool

Artykuły użytkownika

Czyściciele, czyli nuda in extenso

makulektura.pl

 

Makulektura nr 60

 

 

Czyściciele, czyli nuda in extenso

 

Maciej Vorbek-Lettow, Skarbnica pamięci. Pamiętnik lekarza króla Władysława IV,

Ossolineum 1968, s.324

 

Ci, którzy choć raz oglądali film Luca Bessona „Nikita” musieli zapamiętać scenę z Victorem „czyścicielem”, którego zagrał Jean Reno.

Dobra sprzątaczka to taka, której nie widać i oczywiście przedmiot jej działań (usunięty brud) także pozostaje niewidoczny. Victor „czyściciel” także nie chciał intrygować swoją osobą świata, dlatego chodził w długim płaszczu z wysoko postawionym kołnierzem. Do tego nosił kapelusz i konieczne w zestawie typu „niewidka” przeciwsłoneczne okula ...

betacool
14 czerwca 2019 19:44

16     1038    8

Irysy i księża bibliofile

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

 

Irysy i księża bibliofile

 

Kiedyś pisałem tu o tuzinie opakowań z kłączami irysów, w których ledwie było można dojrzeć oznaki życia. W tamtym wpisie chwaliłem się, że po jakimś czasie, jeden z nich zakwitł.

 

Czas mija szybko i z tego co liczę, większość z ówczesnych zakupów nabytych za cenę flaszki najtańszej wódki postanowiła pokazać, na co stać stworzenia obdarzone minimalną dawką troski.

Jak widzicie paleta, barw, rozmiarów kształtów wielka i co najmniej o połowę za krótka, bo tych okazałości jest przeciez drugie tyle.

Dobrze, zapytacie, ale co wspólnego z irysami mają księża bibliofile?

Pierwsze egzemplarze książek ...

betacool
2 czerwca 2019 14:15

10     902    15

Biały Tydzień

Niedzielne cudka z Beta-Ogródka

Biały Tydzień

​​​​W parafii trwa Biały Tydzień. W kościele odświętnie pięknie i biało. Ogród też się dostroił.

Bieli kaliny powoli przybywa, z roku na rok wydłuża gałązki, ale czyni to z dostojnym umiarem.

Azalia czyni to bez umiaru. Przybywa jej dużo i szybko jakby w przeświadczeniu, że im więcej i obficiej - tym lepiej.

Ale jest trzecia ogrodowa panna - panna Glicynia, która od lat rosła i się buntowała. Co roku stroiła fochy, byle nie zakwitnąć i nie pokazać na co ją stać. Całymi latami przekonywała otoczenie, że w głębokim korzeniu ma spełnianie Ogrodniczych oczekiwań. 

Tak się złożyło że w naszym kościele dziś odpust, a to oznacza, że za chwilę będziemy świętować drugą roszcznicę istnienia ...

betacool
12 maja 2019 17:33

10     1044    14

Wszystkie groby prowadzą do Rzymu

makulektura.pl

Makulektura nr 59 cz. 2

 

Wszystkie groby prowadzą do Rzymu

 

Niniejszy tekst dedykuję ojcu Wincentemu – „Mniszysku”

 

Edward Alfred Mierzwa: Anglia a Polska w okresie rewolucji purytańskiej i restauracji, Naukowe Wydawnictwo Piotrkowskie, Piotrków Trybunalski 2001, s.338, nakład 400 egzemplarzy

 

Angielski dyplomata, którego we wcześniejszym wpisie nazwałem „stambulskim łącznikiem”, w obficie cytowanym przez Edwarda Mierzwę dokumencie poddawał królowi pod rozwagę trzy bardzo konkretne wskazówki prowadzące do budowy imperium. Postulował on dbałość o pokój polsko-turecki i aktywną politykę pośród nacji wyznających prawosławie. Trzecim filarem miała by ...

betacool
10 maja 2019 20:19

72     2890    22

O prawdziwych początkach końca. Czy historyk powinien polemizować sam ze sobą?

Makulektura nr 59 cz. 1

 

 

O prawdziwych początkach końca. Czy historyk powinien polemizować sam ze sobą?

 

Edward Alfred Mierzwa: Anglia a Polska w okresie rewolucji purytańskiej i restauracji, Naukowe Wydawnictwo Piotrkowskie, Piotrków Trybunalski 2001, s.338, nakład 400 egzemplarzy

 

 

Co jakiś czas podczas świętowania uchwalenia konstytucji, słyszymy że próba ratowania polskiego państwa była spóźniona, że wywołała alergiczne reakcje naszych sąsiadów i rozbiory. Niektórzy praprzyczyn upadku państwa szukają wcześniej, ale bezpośrednie korzyści płynące z rozbiorów także przypisują państwom zaborczym. Nic dziwnego, że wydaje się nam, że planów pogrzebania Polski powinniśmy szukać w ga ...

betacool
7 maja 2019 20:38

30     1307    16

Czy Władysław IV umarł od zbyt gwałtownej jazdy?

Czy Władysław IV umarł od zbyt gwałtownej jazdy?

 

Omawiana tu niedawno książka Kazimierza Piwarskiego „czasy wojen religijnych” kończyła się na obszernym opisie planów Władysława IV i ich krachu związanym ze śmiercią i króla i wybuchem powstania pod wodzą Chmielnickiego.

W tym roku zakończyła się również wojna trzydziestoletnia. Niemieckie krainy i Cesarstwo były wykończone krwawymi zmaganiami. Jedynym silnym organizmem w Europie Środkowej była Rzeczpospolita, której król zmierzał do uporządkowania spraw nad Morzem Czarnym i planował wojnę z Turcją. Chciał oczyścić południowo-wschodnie rubieże kraju z sił, które rok w rok sieją zniszczenie i zamęt i które nieustannie osłabiały tamtejszy potencjał rozwoju.

...
betacool
24 kwietnia 2019 14:17

14     1365    14

O symbolicznym końcu czasów wojen religijnych

makulektura.pl

 

Makulektura nr 58

O symbolicznym końcu czasów wojen religijnych

 

Kazimierz Piwarski: Czasy wojen religijnych, Księgarnia Wydawnicza Trzaska, Evert, Michalski, Warszawa 1938

 

Do tego dużego przedwojennego wydania skierował mnie jeden z przypisów z książki Edwarda Mierzwy „Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w.” Chodziło w tym przypisie o wielkie plany władców i ważnych organizacji. Oto fragment dzieła Piwarskiego, do którego odsyłał Edward Mierzwa:

„Hiszpania miała wystawić flotę na Morzu Północnym, a z jej pomocą, głównie siłami Hanzy, przy poparciu Zygmunta III, powstać miała druga flota Bałtyku. Wallenstein dostał tytuł admirała floty cesarskiej, generała Oc ...

betacool
8 kwietnia 2019 20:27

8     921    10

Tata, ja i pan A.

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

Tata, ja i pan A.

 

Emil Faguet, Dziesięć przykazań miłości. Kochaj starców, M. Arct., Warszawa 1912

 

Ogród po zimie to nie tylko rozkwitające wszędzie kwiaty. Zazwyczaj jest tak, że zima kończy się bilansem strat. W tym roku „wypadły” dwa rododendrony. Jeden z nich był jedną z najstarszych roślin w ogrodzie. Już w tamtym roku cierpiał, bo najprawdopodobniej zżerała go bardzo trudno uleczalna choroba – fitoftoroza. Kuracja nic nie dała. Zostały po nim zdjęcia - te ładne zdjęcia. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie sfotografować pozwijanych zaschniętych liści i pokazać Wam jakiego spustoszenia może dokonać starość i choroba, ale uznałem, że to kiepski pomysł.

Starość i choroba ...

betacool
7 kwietnia 2019 15:06

25     1438    21

O drewnie pozyskiwanym z Kamieńca i o pieniądzu z cywilnego jeńca

makulektura.pl

Makulektura nr 57

 

O drewnie pozyskiwanym z Kamieńca i o pieniądzu z cywilnego jeńca

 

Andrzej Dziubiński: Na szlakach Orientu. Handel między Polską a Imperium Osmańskim w XVI-XVIII wieku, Wydawnictwo Leopoldinum, Wrocław 1997, s. 325.

 

Ostatnio pisałem o relacji Pawła syna Makarego z Aleppo z podróży po Ukrainie. Pojawił się tam wątek wyrębu tamtejszych lasów, o które dbali Polacy, a które po powstaniu Chmielnickiego zostały planowo zdewastowane przez Kozaków. Żeby stwierdzić, czy drewno było przedmiotem handlu, sięgnąłem do nieocenionej książki profesora Andrzeja Dziubińskiego, z której już dane mi było korzystać przy tworzeniu artykułu „Galernicy bankowości” (numer śr&oacut ...

betacool
23 marca 2019 20:00

11     965    4

„Głupota tekstu to żaden problem, natomiast wtórność zabija”

„Głupota tekstu to żaden problem, natomiast wtórność zabija”

 

Okazuje się, że pisanie o sesji Baranowie w kilka dni po jej zakończeniu i nie zahaczenie o wtórność będzie trudne, zabójczo trudne. Chwytanie się za napisanie czegoś nowego zakrawa na czystą głupotę, ale ponoć ta nie stanowi przy pisaniu tekstu żadnego problemu…

O jak dobrze! Pomyślałem sobie, że mam w ręku „Bukę u psychiatry”. Jeszcze kilka dni temu w ogóle nie kojarzyłem kim jest Buka. Okazało się, że to dlatego, że organicznie nie cierpiałem Muminków. Jeden tom Muminków dostałem jako nagrodę po pierwszej albo drugiej klasie szkoły podstawowej i stwierdziłem, że to zupełnie nie moja bajka i tak mi zostało.

Ale wróćmy do z ...

betacool
13 marca 2019 14:16

47     1541    30

O wyciąganiu bardzo nieuprawnionych wniosków z bardzo poprawnego obrazowania

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

O wyciąganiu bardzo nieuprawnionych wniosków z bardzo poprawnego obrazowania

 

Być może niektórych nieco rozczaruję, ale tym razem musicie zaakceptować fakt, że Beta-ogródek może od czasu do czasu przekroczyć realne granice ogrodu.

Było tak, jak to się czasami w rodzinie zdarza. Nieco rozleniwiony patriarchat przegrał z dynamiczną sfeminizowaną demokracją. Słowem, jedna żona i dwie córki stwierdziły, że mają ochotę zobaczyć wystawę „World Press Photo”.

Patriarchat, nieco zaskoczony poziomem proponowanej niedzielnej dynamiki, mógł oczywiście skorzystać z nieuczestniczenia w imprezie, ale z doświadczenia wiedział, że sporadyczna uległość wobec niewieścich inicjatyw (byle nie ...

betacool
11 marca 2019 00:12

7     1235    10

Dokąd wiodą baśniowe zaułki?

makulektura.pl

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

 

Dokąd wiodą baśniowe zaułki?

 

Myślę, że wszyscy, którzy tu zajrzeli bez trudu rozpoznają ¾ treści zamieszczonego zdjęcia. Grzbiety Baśni – to jasne. Ale czym jest coś, co znajduje się na lewo od grzbietów Baśni?

Pisałem tu niedawno o jednym z moich gwiazdkowych prezentów sprawionych przez córy. Teraz pora napisać kilka słów o prezencie od syna. To jego robota. Musiał ślęczeć nad tym długo. Ten podarek, to wykonana wyjątkowo pieczołowicie i wyjątkowo zmyślnie imitacja wąskiej uliczki. Są tam gzymsy, okna, kwiaty w doniczkach, drzwi, balkonik, rynny i zawieszona nad wszystkim latarnia, która zapala się, przy dosunięciu makiety do tylnej ścianki p ...

betacool
3 marca 2019 00:26

35     3104    20

Lasy 100 lat później, czyli o ukraińskich stepach

Dzisiejszy wpis nazwijmy małym eksperymentem technicznym.

Nie będzie to makulektura, bowiem książka z której pochodzi fragment o lasach jest droga, jak każdy dobry towar, którego jest mało. Kilka tych "towarów" jeszcze na portalu aukcyjnym jest, warto rozważyć zakup bo jest to coś, co uszczegółowieniem raportów gospodarczych o naszym kraju zdecydowanie przewyższa jakość raportów Bernarda O'Connora, o których dawno temu pisał Coryllus.

Musicie się jednak liczyć ze sporym ubytkiem w kieszeni i centymetrów na półce, bo dwa tomiszcza to prawie 1900 stron tekstów:

https://allegro.pl/listing?string=polska%20w%20oczach%20cudzoziemc%C3%B3w&order=m&bmatch=baseline-cl-n-uni-1-3-1123

Ja w k ...

betacool
25 lutego 2019 19:36

22     1400    6

Czy Freddie Mercury jeszcze za życia trafił do piekła?

makulektura.pl

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

 

Czy Freddie Mercury jeszcze za życia trafił do piekła?

 

Najpierw opiszę Wam zdjęcie. Oczywiście pochodzi ono z naszego ogródka, w którym jeszcze jesienią rozpoczęliśmy instalowanie kolejnej wersji. Nazwijmy ją zupełnie niezobowiązująco wersją „Beta”. Słowem, rozpoczęliśmy spore zmiany. Skutek na poziomie gruntu jest na razie opłakany, roboty rozbabrane i nie pokończone, więc póki co będę zmuszony zamieszczać tu obrazki z większą ilością nieba (co samo w sobie, przy pisaniu o niedzielnych cudkach chyba takie złe nie jest).

Na powyższym zdjęciu możecie podziwiać naszą czereśnię, na niej naszą kotkę, która czai się na nie naszą sójkę, a wszystko to n ...

betacool
24 lutego 2019 17:19

90     3486    13

Kto zlecił ukraińską wycinkę?

makulektura.pl

Makulektura nr 56

Kto zlecił ukraińską wycinkę?

 

Maria Kowalska: Ukraina w połowie XVII w. w relacji arabskiego podróżnika Pawła, syna Makarego z Aleppo. PWN, Warszawa 1986

 

Ukraiński numer Szkoły Nawigatorów już co prawda wydany, ale przecież można sobie jakąś zakładkę do niego wrzucić, ot choćby parę fragmentów z niezwykle ciekawego tekstu źródłowego – z pamiętnika z 1654 roku:

Wszystkie domy w tym mieście (Mańkówka) są duże, zbudowane z drewna gładko ociosanego. Jak już mówiliśmy, należały one do Ormian i Żydów, których Kozacy wytępili, a ich majątek, bogactwa, domy, dobytek, sady i ziemie zagarnęli. Tak Ormianie jak i Żydzi zasłużyli sobie na to, co ich spotkało ...

betacool
23 lutego 2019 12:28

97     2955    13

Zatrute kwiaty, czyli „Kunst macht frei"

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

Zatrute kwiaty, czyli „Kunst macht frei”



Krakowski panel dotyczący Irlandii był okazją do spotkania z kilkoma osobami aktywnymi na tym blogowisku. Jedną z nich był Parasol, który w pewnym momencie stwierdził, że cieszy się, że już wiosna blisko, bo wyjdę wtedy do ogródka, jakieś cudka w nim zauważę i potem o nich napiszę, a on w niedzielny dzionek siądzie sobie po mszy do lektury. Przyznam, że zrobiło mi się miło, że ktoś o tym cyklu jeszcze pamięta. Przy okazji zrobiło mi się przykro, że zupełnie go zaniedbałem – to znaczy ten cykl, ale chyba trochę także ogródek.

O tym, że nie powinienem tego robić, przekonałem się na Wigilię Bożego Narodzenia. Pod choinką znalazłem prezent od moich dzieci. ...

betacool
17 lutego 2019 13:07

16     1154    9

Czy TVP segreguje śmieci?

Jasne, że tak - dba o czystość. 

https://www.m.pch24.pl/historyczny-odlot-pompeo--sekretarz-stanu-wychwalal-ubeckiego-zbrodniarza,66125,i.html

Tytuł z Mackiewicza mi tylko do głowy przychodzi.

"Nie wolno głośno mówić".

I w TVP nie ma o tym żadnego słowa.

betacool
13 lutego 2019 19:08

46     1801    5

TransTotartgresje – słowo o gdańskiej alchemii, cz.2

makulektura.pl

Makulektura nr 55

TransTotartgresje – słowo o gdańskiej alchemii, cz. 2

 

Maria Janion: Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów, Wydawnictwo PEN, Warszawa 1991

 

Gdy zdawałem egzaminy na studia mieszkałem w Domu Studenckim nr 4 przy ul. Polanki. Budynek był o tyle specyficzny, że w jego piwnicach mieścił się studencki klub „Wysepka”, który rozbrzmiewał w owym czasie donośnymi dźwiękami „Pieśni o bohaterze” niemiłosiernie dopieszczanej przez Dzieci Kapitana Klossa.

Po zdanych egzaminach wylądowałem w Nowym Porcie w Ośrodku Kształcenia Cudzoziemców. Jak sama nazwa wskazuje, mieszkali tam gromadnie cudzoziemcy przygotowujący się do studiów na gdańskic ...

betacool
8 lutego 2019 15:29

42     1432    9

W tyglu "Humany" - słowo o gdańskiej alchemii

makulektura.pl

Makulektura nr 55

W tyglu „Humany” – słowo o gdańskiej alchemii, cz. 1

 

Maria Janion: Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów, Wydawnictwo PEN, Warszawa 1991

 

„Różne incydenty z kloaki historii” oddzieliły dawność od dzisiejszości”

Projekt krytyki fantazmatycznej… s. 169

Jeśli oglądaliście film „Matrix”, to być może pamiętacie scenę, gdy Neo na widok czarnego kota, stwierdził że ma deja vu. Wyjaśniono mu szybko, że to oznacza jedno - „matrix coś zmienia” i jest to początek wgrywania nowej wersji fałszywej rzeczywistości.

Podczas strajku na Wydziale Humanistycznym w Gdańsku (popularnie zwanym „Humaną”, był ...

betacool
4 lutego 2019 19:39

11     2046    15

Poufne: upoić, sfotografować, wsadzić pod telegraf

Makulektura nr 54

 

Poufne: upoić, sfotografować, wsadzić pod telegraf

 

Mirosław Francić, Komitet Obrony Narodowej w Ameryce 1912-1918, Ossolineum 1983

 

W poprzednim odcinku wczytując się we wspomnienia Feliksa Młynarskiego dowiedzieliśmy się, że PPS zmonopolizowała działalność dwóch organizacji powołanych między innymi po to, by sprawić wrażenie, że w Polsce tuż przed wybuchem I WŚ istnieją organizacje jednoczące wszelkie siły stawiające na odzyskanie niepodległości w oparciu o Austro-Węgry. Tymi organizacjami były Polski Skarb Wojskowy i Komisja Skonfederowanych Stronnictw Narodowych. Wtedy to grupa dzia­łaczy (Al. Dębski, T. Siemiradzki, St. Rayzacher, Br. Kułakowski) posta­nowiła utworzyć na terenie amerykańskim organizację mają ...

betacool
9 stycznia 2019 15:29

8     1292    10

Strona 1 na 7.    Następna