-

betacool

Artykuły użytkownika

Kto zlecił ukraińską wycinkę?

makulektura.pl

Makulektura nr 56

Kto zlecił ukraińską wycinkę?

 

Maria Kowalska: Ukraina w połowie XVII w. w relacji arabskiego podróżnika Pawła, syna Makarego z Aleppo. PWN, Warszawa 1986

 

Ukraiński numer Szkoły Nawigatorów już co prawda wydany, ale przecież można sobie jakąś zakładkę do niego wrzucić, ot choćby parę fragmentów z niezwykle ciekawego tekstu źródłowego – z pamiętnika z 1654 roku:

Wszystkie domy w tym mieście (Mańkówka) są duże, zbudowane z drewna gładko ociosanego. Jak już mówiliśmy, należały one do Ormian i Żydów, których Kozacy wytępili, a ich majątek, bogactwa, domy, dobytek, sady i ziemie zagarnęli. Tak Ormianie jak i Żydzi zasłużyli sobie na to, co ich spotkało ...

betacool
23 lutego 2019 12:28

97     3030    13

Zatrute kwiaty, czyli „Kunst macht frei"

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

Zatrute kwiaty, czyli „Kunst macht frei”



Krakowski panel dotyczący Irlandii był okazją do spotkania z kilkoma osobami aktywnymi na tym blogowisku. Jedną z nich był Parasol, który w pewnym momencie stwierdził, że cieszy się, że już wiosna blisko, bo wyjdę wtedy do ogródka, jakieś cudka w nim zauważę i potem o nich napiszę, a on w niedzielny dzionek siądzie sobie po mszy do lektury. Przyznam, że zrobiło mi się miło, że ktoś o tym cyklu jeszcze pamięta. Przy okazji zrobiło mi się przykro, że zupełnie go zaniedbałem – to znaczy ten cykl, ale chyba trochę także ogródek.

O tym, że nie powinienem tego robić, przekonałem się na Wigilię Bożego Narodzenia. Pod choinką znalazłem prezent od moich dzieci. ...

betacool
17 lutego 2019 13:07

16     1172    9

Czy TVP segreguje śmieci?

Jasne, że tak - dba o czystość. 

https://www.m.pch24.pl/historyczny-odlot-pompeo--sekretarz-stanu-wychwalal-ubeckiego-zbrodniarza,66125,i.html

Tytuł z Mackiewicza mi tylko do głowy przychodzi.

"Nie wolno głośno mówić".

I w TVP nie ma o tym żadnego słowa.

betacool
13 lutego 2019 19:08

46     1821    5

TransTotartgresje – słowo o gdańskiej alchemii, cz.2

makulektura.pl

Makulektura nr 55

TransTotartgresje – słowo o gdańskiej alchemii, cz. 2

 

Maria Janion: Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów, Wydawnictwo PEN, Warszawa 1991

 

Gdy zdawałem egzaminy na studia mieszkałem w Domu Studenckim nr 4 przy ul. Polanki. Budynek był o tyle specyficzny, że w jego piwnicach mieścił się studencki klub „Wysepka”, który rozbrzmiewał w owym czasie donośnymi dźwiękami „Pieśni o bohaterze” niemiłosiernie dopieszczanej przez Dzieci Kapitana Klossa.

Po zdanych egzaminach wylądowałem w Nowym Porcie w Ośrodku Kształcenia Cudzoziemców. Jak sama nazwa wskazuje, mieszkali tam gromadnie cudzoziemcy przygotowujący się do studiów na gdańskic ...

betacool
8 lutego 2019 15:29

42     1461    9

W tyglu "Humany" - słowo o gdańskiej alchemii

makulektura.pl

Makulektura nr 55

W tyglu „Humany” – słowo o gdańskiej alchemii, cz. 1

 

Maria Janion: Projekt krytyki fantazmatycznej. Szkice o egzystencjach ludzi i duchów, Wydawnictwo PEN, Warszawa 1991

 

„Różne incydenty z kloaki historii” oddzieliły dawność od dzisiejszości”

Projekt krytyki fantazmatycznej… s. 169

Jeśli oglądaliście film „Matrix”, to być może pamiętacie scenę, gdy Neo na widok czarnego kota, stwierdził że ma deja vu. Wyjaśniono mu szybko, że to oznacza jedno - „matrix coś zmienia” i jest to początek wgrywania nowej wersji fałszywej rzeczywistości.

Podczas strajku na Wydziale Humanistycznym w Gdańsku (popularnie zwanym „Humaną”, był ...

betacool
4 lutego 2019 19:39

11     2095    15

Poufne: upoić, sfotografować, wsadzić pod telegraf

Makulektura nr 54

 

Poufne: upoić, sfotografować, wsadzić pod telegraf

 

Mirosław Francić, Komitet Obrony Narodowej w Ameryce 1912-1918, Ossolineum 1983

 

W poprzednim odcinku wczytując się we wspomnienia Feliksa Młynarskiego dowiedzieliśmy się, że PPS zmonopolizowała działalność dwóch organizacji powołanych między innymi po to, by sprawić wrażenie, że w Polsce tuż przed wybuchem I WŚ istnieją organizacje jednoczące wszelkie siły stawiające na odzyskanie niepodległości w oparciu o Austro-Węgry. Tymi organizacjami były Polski Skarb Wojskowy i Komisja Skonfederowanych Stronnictw Narodowych. Wtedy to grupa dzia­łaczy (Al. Dębski, T. Siemiradzki, St. Rayzacher, Br. Kułakowski) posta­nowiła utworzyć na terenie amerykańskim organizację mają ...

betacool
9 stycznia 2019 15:29

8     1312    10

Gdy przypływ dolarów przybrał pokaźne rozmiary

Makulektura nr 53

Gdy przypływ dolarów przybrał pokaźne rozmiary

Feliks Młynarski, Wspomnienia, PWN, Warszawa 1971

 

„Gdy przypływ dolarów przybrał pokaźne jak na nasze warunki, rozmiary, postawiłem na zebraniu Komisji wniosek, aby część sum przeznaczyć na kupno karabinów dla organizacji strzeleckich. Austriackie władze wojskowe zezwalały na kupno i gromadzenie broni. Przeciwstawił się temu Piłsudski. Użył argumentu, że na wypadek wojny broń dostaniemy od Austrii. Nie byłem takim optymistą i w PDS (Polskie Drużyny Strzeleckie – przyp. moje) powoli, z własnych składek, nabywaliśmy karabiny, aby mieć chociaż odrobinę niezależności. Mój skromny głos nie mógł przeważyć autorytetu Piłsudskiego. I całość dochodu z Ameryki na ...

betacool
6 stycznia 2019 17:22

27     3168    16

Pierwszy projekt książkowo - modowy?

Jak wiecie dość często zaglądam na pewien portal w poszukiwaniu starych i zapomnianych treści. Czasami rozglądając się za czymś zakurzonym, ale jak najbardziej do wypolerowania, znajduje się coś, czego wypolerować się już bardziej nie da.

Oto coś takiego.

Pierwszy projekt książkowo- modowy. 

http://www.marginesy.com.pl/wydarzenie/1434?slug=licytacja-portretow-fotograficznych-pisarzy-bohaterow-pod-podszewka

Prawda, że dobre samopoczucie, z kapką megalomanii w stanie najczystszym.

A wszystko w zbożnym celu. Takim chyba, żeby dzieciaczki czytały kiedyś dziełka tych, którzy użyczyli twarzyczek do tych niezwykłych portretów?

Nie śledziłem wszystkich aukcji, ale zdaje się, że trzeba dać 5 stów i opłacić przesyłkę, żeby podziwiać Bondę i d ...

betacool
11 grudnia 2018 20:14

28     1170    5

Czy białe rękawiczki nadają się do mieszania w węglu? O książce, której nie ma w prezydenckiej bibliotece.

Makulektura nr 53

 

 

Czy białe rękawiczki nadają się do mieszania w węglu?

O książce, której nie ma w prezydenckiej bibliotece.

 

Inż. Józef Przedpełski, Eksport węgla wobec spadku waluty w Anglji, nakładem autora, Warszawa 1931

 

W ubiegłym tygodniu „węgiel” był chyba słowem najczęściej odmienianym przez przypadki. Próbował to słowo odmieniać sam Pan Prezydent, ale ostatecznie zmienił zdanie i z dokończenia tej odmiany się wycofał.

Ja się temu w sumie nie dziwię, bo trudno znać się na wszystkim i przewidzieć możliwe konsekwencje w dziedzinie tak wrażliwej na wahnięcia gospodarczej, społecznej i politycznej koniunktury jak wydobycie, sprzedaż i wykorzystanie węgla.

Książeczka, która tu przeds ...

betacool
9 grudnia 2018 10:56

26     1940    10

Arcydzieła oglądane od dupy strony. Rzecz o ofiarach składanych na ołtarzu sztuki.

 

makulektura nr 51

Luis Bunuel, Ostatnie tchnienie, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1989

 

makulektura nr 52

Luis Bunuel, Mroczny przedmiot pożądania, 1977

 

 

Dość dawno temu, w czasach, gdy większość pism była od czasu do czasu opatrywana dodatkowym filmem, wpadł mi w ręce film Luisa Bunuela „Mroczny przedmiot pożądania”. „Rzeczpospolita” wypuściła kolekcjonerską serię w cyklu „Mistrzowie kina”, a ja nigdy wcześniej nie oglądając tego dzieła, dałem się skusić. Tak – skusić.

Obwoluta wydawnictwa zapewniała mnie, że będę obcował z arcydziełem europejskiego kina, a w tym obcowaniu towarzyszyć mi będą „terroryzm, kult dziewictwa, religijna hipokryzja, przewrotność kobiecej natu ...

betacool
6 grudnia 2018 18:56

29     2110    8

Kraina tuczonych węgorzem świń

makulektura.pl

Makulektura nr 50

 

Kraina tuczonych węgorzem świń

 

Wincenty Jastrzębski, Wspomnienia 1885-1919, PWN, Warszawa 1966

 

Dawno, dawno temu mój tata kupił drewnianą wiosłową łódkę. W letnie popołudnia pakował mnie i moją młodszą siostrę na motocykl marki SHL i jechaliśmy nad jezioro i na naszą łajbę. Na wodzie spędzaliśmy ze 3 godziny, po czym opróżnialiśmy dno łódki ze złowionych w tym dniu płoci, krąpi, wzdręg, okoni, leszczy. Czasami do kilogramów tych „pospolitości” tato dorzucał złowionego węgorza, a czasami dwa węgorze. Potem pakowaliśmy siatki z rybami na SHL-kę i jechaliśmy parę kilometrów - do mojej babci, która mieszkała w pobliskiej wsi. Ona na wido ...

betacool
29 listopada 2018 22:09

32     1627    13

Rzecz o braku pożytków z żyta, czyli próba chemicznej syntezy Nobla z ekonomii

Makulektura nr 49

 

O braku gospodarczych pożytków z żyta – próba chemicznej syntezy Nobla z ekonomii

 

Ignacy Mościcki Prezydent RP, Autobiografia, Bellona, Warszawa 1993

 

Ponad 10 lat temu gość o wdzięcznym nicku „Emil hr. Potocki” zamieścił na portalu historycy org. Wpis, w którym (jak stwierdził) podzieli się z nami „unikalnymi i praktycznie niedostępnymi materiałami o II RP”. Przyznam się, że jest to imponujący materiał dotyczący cen z czasów Polski międzywojnia. Wachlarz tego zestawienia jest naprawdę szeroki, od cen artykułów rolnych, przez cenę zapałek, paliwa, płace aż po ceny granatów zaczepnych i obronnych. Przyglądając się im, warto zastanowić się dlaczego są one &b ...

betacool
13 listopada 2018 20:13

46     1664    13

Pierwszy dzień niepodległości, czyli Rotschild dzwoni do naczelnego

makulektura.pl

 

Makulektura nr 48 cz.2

 

Pierwszy dzień niepodległości, czyli Rotschild dzwoni do naczelnego

 

Dr Stefan Janicki, Kanadyjski syndykat sprzedaży pszenicy (Canadian „Wheat Pool”), Naukowy Instytut Emigracyjny, Warszawa 1930

 

- Halo, tu redakcja gazety „Godzina Polski” Maurycy Sachs przy aparacie, w czym mogę pomóc?

- A Moryc, dobrze że ciebie słyszę, tu Rotschild.

- O jakże się cieszę szanowny panie Rotschild…

- A z czego ty się Moryc cieszysz, kiedy jeszcze nie wiesz z czego mógłbyś się cieszyć. Słuchaj Moryc, ta twoja gazeta, ta „Godzina Polski”, czy ktoś ją czyta?

- Panie Roszchild, dużo Żydów ją czyta, ale ona nie jest moja.

- A Polacy ...

betacool
27 października 2018 12:52

31     2566    12

Coryllus na tropie kanadyjskiego syndykatu, czyli pierwszy dzień niepodległości

makulektura.pl

Makulektura nr 48 cz.1


Coryllus na tropie kanadyjskiego syndykatu, czyli pierwszy dzień niepodległości


Jakiś czas temu Coryllus opublikował tekst, który z grubsza zapamiętałem. Potem w związku z tymże tekstem nastąpiła cała seria dość niezwykłych przygód, które postaram się tu w  kolejnych wpisać odtworzyć. Przyznam, że odnalezienie oryginału okazało się dla mnie zadaniem wcale nie łatwym. Może dlatego, że tytuł był dość mylący: „O kokieteryjnej uzurpacji”.

Poniżej link do całego wpisu:

https://coryllus.pl/o-kokieteryjnej-uzurpacji/

Ja przytoczę z niego warstwę dialogową, którą poddałem małej redakcyjnej przeróbce, by jako dialog wybrzmiała. Mam nadzieję, że Autor się nie obrazi.
Oto zapis ty ...

betacool
26 października 2018 17:27

15     1423    14

A ja Rydza szukam...

makulektura.pl

 

Makulektura nr 47

 

A ja Rydza szukam…

 

Andrzej K. Kunert, Ostatnie dni Marszałka Śmigłego, PWN, Warszawa 1992

 

Temat pasuje jak ulał na dzisiejszy wieczór. Taka opowiastka o szukaniu w naszej przeszłości bardziej winnych, mniej niewinnych, nieco lepszych i tych znacznie gorszych…

Opowiastka o wpisanym w naszą historię zaklętym kręgu niemożności, odnalezienia czegoś na czym można budować już nawet nie doktrynę, ale zwykłą przyzwoitość, wiarę we wspólnotę, tożsamość…

***

Lubię stare książki, lubię zdecydowanie bardziej niż nowe. Te stare czasami odkrywają tajemnice, o których te nowe mogą tylko pomarzyć. Oto jedna z takich niespodzianek. Przywędrowała do mnie mała k ...

betacool
22 października 2018 21:31

14     1426    13

O stawaniu ponad czasem

O stawaniu ponad czasem

 

Rzadko zabieram głos w kwestiach nie dotyczących przeczytanych książek, albo mojego ogródka, ale czasami człowiek musi.

Właśnie dzisiaj, szukając z racji pewnej szczególnej okoliczności starego kawałka grupy TANGERINE DREAM pod tytułem "Exit", co znaczy mniej więcej tyle co "Wyjście", znalazłem reklamę, która poprzedzała ten utwór i zachwalała pewne wyjście. Było ono mało standardowe, ale za to uszlachetnione tytułem baronowskim.

W reklamówce tej wystepuje Krystyna Janda i tym razem bardzo spokojnym (a nie jak ostatnio rozhisteryzowanym) głosem, namawia wszystkich, by wzięli pod uwagę pewne szczególe wyjście z pewnej zupełnie nieszczególnej sytuacji.

Oto przed plu ...

betacool
3 października 2018 18:13

22     1576    11

Mor v bordelu. Dlaczego uważam Czechów za najlepszych historyków na świecie?

makulektura.pl

Makulektura nr 46 cz.3

Makulektura nr 47

Mor v bordelu.

Dlaczego uważam Czechów za najlepszych historyków na świecie?

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986

Josef Janaček, Śmierć Wallenstteina, Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1976

 

Trochę się z Wami podroczę i nie wywalę kawy na ławę na samym początku, czyli nie odpowiem od razu na tytułowe pytanie. Gdzieś jednak w tym tekście wyjaśnienie się znajdzie, a żeby było nieco pieprzniej, to okaże się, że pojawi się w okolicach domu publicznego z czasów wojny trzydziestoletniej...

Zanim jednak trafimy do tego miejsca, proponuję żebyśmy cofnęli się nieco, do okoliczności znanych już nam nieco z poprzednie ...

betacool
24 września 2018 21:52

17     1986    10

Gdy kule błądzące we mgle, potrafią odnaleźć konkretny cel

makulektura.pl

Makulektura nr 46 cz.2


Gdy kule błądzące we mgle, potrafią odnaleźć konkretny cel

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986


        Gustaw II Adolf zginął 6 listopada 1632 roku podczas bitwy pod Lützen. Miał niespełna 38 lat. Wikipedia (hasło – „bitwa pod Lützen”, opis za W. Weir, Fatal Victories) podaje, że zabiła go przypadkowa kula, która ugodziła go w pierś. Dzień był podobno bardzo mglisty i Gustawa zaskoczyły dwa regimenty dowodzone przez Octavia Piccolominiego. Raniony Gustaw odjechał na tyły, spadł z konia, a jego śmierci początkowo nie zauważono...
     Znacząco różniący się opis, dotyczący okoliczności śmierci ...

betacool
17 września 2018 17:40

18     1584    16

Jak Zygmunt III wyobrażał sobie partnerstwo wschodnie, czyli o zasadniczej różnicy perspektyw

makulektura.pl

 

Makulektura nr 46

Jak Zygmunt III wyobrażał sobie partnerstwo wschodnie, czyli o zasadniczej różnicy perspektyw

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986

 

Popiół, saletra, węgiel drzewny, sukno, zboże, drewno - tabele importu i eksportu. Polska, Anglia, Francja, Holandia, Gdańsk - korowody szemranych dyplomatów i seria rozgrywek, w których nikt za bardzo nie ukrywa, że chodzi o ogromne pieniądze.

Już na starcie muszę zaznaczyć, że ogromu przedstawionych w książce wiadomości nie byłbym w stanie przekazać nawet w kilku notkach. Obejmuje ona bowiem półwiecze, w którym w Polsce rządzili Zygmunt III i Władysław IV, a w Anglii Jakub I, a po nim ...

betacool
12 września 2018 18:24

40     2360    15

Gdy rabinat dba o klimat - o Polaku, który rozmontował rewolucję.

makulektura.pl

Makulektura nr 45 cz.2

 

 

Gdy rabinat dba o klimat - o Polaku, który rozmontował rewolucję.

 

Bronisław Grąbczewski, Na służbie rosyjskiej. Przedświt, Warszawa 1990

 

„Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę ziemię” rzekł ponoć kiedyś Archimedes. Bronisław Grąbczewski obejmując pod koniec sierpnia gubernatorstwo obwodu astrachańskiego i zostając hetmanem polnym astrachańskiego wojska kozackiego musiał punktów oparcia szukać tyleż szybko, co skutecznie, a okoliczności nie były sprzyjające.

W nieprawdopodobnych wręcz okolicznościach doszło bowiem do unicestwienia floty rosyjskiej w Porcie Artura (pisownia i fleksja Grąbczewskiego), a potem wybuchła rewolucja 1905 roku.

W związku z tymi wy ...

betacool
21 sierpnia 2018 14:29

17     1614    14

 Poprzednia  Strona 2 na 8.    Następna