-

betacool

Artykuły użytkownika

A ja Rydza szukam...

makulektura.pl

 

Makulektura nr 47

 

A ja Rydza szukam…

 

Andrzej K. Kunert, Ostatnie dni Marszałka Śmigłego, PWN, Warszawa 1992

 

Temat pasuje jak ulał na dzisiejszy wieczór. Taka opowiastka o szukaniu w naszej przeszłości bardziej winnych, mniej niewinnych, nieco lepszych i tych znacznie gorszych…

Opowiastka o wpisanym w naszą historię zaklętym kręgu niemożności, odnalezienia czegoś na czym można budować już nawet nie doktrynę, ale zwykłą przyzwoitość, wiarę we wspólnotę, tożsamość…

***

Lubię stare książki, lubię zdecydowanie bardziej niż nowe. Te stare czasami odkrywają tajemnice, o których te nowe mogą tylko pomarzyć. Oto jedna z takich niespodzianek. Przywędrowała do mnie mała k ...

betacool
22 października 2018 21:31

14     1362    13

O stawaniu ponad czasem

O stawaniu ponad czasem

 

Rzadko zabieram głos w kwestiach nie dotyczących przeczytanych książek, albo mojego ogródka, ale czasami człowiek musi.

Właśnie dzisiaj, szukając z racji pewnej szczególnej okoliczności starego kawałka grupy TANGERINE DREAM pod tytułem "Exit", co znaczy mniej więcej tyle co "Wyjście", znalazłem reklamę, która poprzedzała ten utwór i zachwalała pewne wyjście. Było ono mało standardowe, ale za to uszlachetnione tytułem baronowskim.

W reklamówce tej wystepuje Krystyna Janda i tym razem bardzo spokojnym (a nie jak ostatnio rozhisteryzowanym) głosem, namawia wszystkich, by wzięli pod uwagę pewne szczególe wyjście z pewnej zupełnie nieszczególnej sytuacji.

Oto przed plu ...

betacool
3 października 2018 18:13

22     1525    11

Mor v bordelu. Dlaczego uważam Czechów za najlepszych historyków na świecie?

makulektura.pl

Makulektura nr 46 cz.3

Makulektura nr 47

Mor v bordelu.

Dlaczego uważam Czechów za najlepszych historyków na świecie?

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986

Josef Janaček, Śmierć Wallenstteina, Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1976

 

Trochę się z Wami podroczę i nie wywalę kawy na ławę na samym początku, czyli nie odpowiem od razu na tytułowe pytanie. Gdzieś jednak w tym tekście wyjaśnienie się znajdzie, a żeby było nieco pieprzniej, to okaże się, że pojawi się w okolicach domu publicznego z czasów wojny trzydziestoletniej...

Zanim jednak trafimy do tego miejsca, proponuję żebyśmy cofnęli się nieco, do okoliczności znanych już nam nieco z poprzednie ...

betacool
24 września 2018 21:52

17     1940    10

Gdy kule błądzące we mgle, potrafią odnaleźć konkretny cel

makulektura.pl

Makulektura nr 46 cz.2


Gdy kule błądzące we mgle, potrafią odnaleźć konkretny cel

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986


        Gustaw II Adolf zginął 6 listopada 1632 roku podczas bitwy pod Lützen. Miał niespełna 38 lat. Wikipedia (hasło – „bitwa pod Lützen”, opis za W. Weir, Fatal Victories) podaje, że zabiła go przypadkowa kula, która ugodziła go w pierś. Dzień był podobno bardzo mglisty i Gustawa zaskoczyły dwa regimenty dowodzone przez Octavia Piccolominiego. Raniony Gustaw odjechał na tyły, spadł z konia, a jego śmierci początkowo nie zauważono...
     Znacząco różniący się opis, dotyczący okoliczności śmierci ...

betacool
17 września 2018 17:40

18     1516    16

Jak Zygmunt III wyobrażał sobie partnerstwo wschodnie, czyli o zasadniczej różnicy perspektyw

makulektura.pl

 

Makulektura nr 46

Jak Zygmunt III wyobrażał sobie partnerstwo wschodnie, czyli o zasadniczej różnicy perspektyw

 

Edward Alfred Mierzwa, Anglia a Polska w pierwszej połowie XVII w., PWN, Warszawa 1986

 

Popiół, saletra, węgiel drzewny, sukno, zboże, drewno - tabele importu i eksportu. Polska, Anglia, Francja, Holandia, Gdańsk - korowody szemranych dyplomatów i seria rozgrywek, w których nikt za bardzo nie ukrywa, że chodzi o ogromne pieniądze.

Już na starcie muszę zaznaczyć, że ogromu przedstawionych w książce wiadomości nie byłbym w stanie przekazać nawet w kilku notkach. Obejmuje ona bowiem półwiecze, w którym w Polsce rządzili Zygmunt III i Władysław IV, a w Anglii Jakub I, a po nim ...

betacool
12 września 2018 18:24

40     2284    15

Gdy rabinat dba o klimat - o Polaku, który rozmontował rewolucję.

makulektura.pl

Makulektura nr 45 cz.2

 

 

Gdy rabinat dba o klimat - o Polaku, który rozmontował rewolucję.

 

Bronisław Grąbczewski, Na służbie rosyjskiej. Przedświt, Warszawa 1990

 

„Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę ziemię” rzekł ponoć kiedyś Archimedes. Bronisław Grąbczewski obejmując pod koniec sierpnia gubernatorstwo obwodu astrachańskiego i zostając hetmanem polnym astrachańskiego wojska kozackiego musiał punktów oparcia szukać tyleż szybko, co skutecznie, a okoliczności nie były sprzyjające.

W nieprawdopodobnych wręcz okolicznościach doszło bowiem do unicestwienia floty rosyjskiej w Porcie Artura (pisownia i fleksja Grąbczewskiego), a potem wybuchła rewolucja 1905 roku.

W związku z tymi wy ...

betacool
21 sierpnia 2018 14:29

17     1568    14

Opowieść nie byle jaka o Polaku uszczęśliwiającym cara i o żydach chroniących Polaka

makulektura.pl

Makulektura nr 45

 

Opowieść nie byle jaka o Polaku uszczęśliwiającym cara i o żydach chroniących Polaka.

 

Bronisław Grąbczewski, Na służbie rosyjskiej. Przedświt, Warszawa 1990

 

„Cesarz wesoło się uśmiechnął:

— Generale — zawołał — jakiem to czarodziejskiem zaklęciem się posługujesz? Udziel go nam! Toć wszyscy przyjeżdżający tu gubernatorzy okropności opowiadają o postępach rewolucji. Tylko pan jeden zawsze i niezmiennie melduje, że w tym ogromnym i z natury rzeczy burzliwym kraju życie płynie spokojnie i normalnie!”.

Owym wesoło uśmiechającym się carem był Mikołaj II, a gubernatorem, którego tak serdecznie witał, był Bronisław Grąbczewski – od 27 sierpnia 1903 roku gubernator ast ...

betacool
16 sierpnia 2018 21:32

30     1719    11

Onetowe cuda nad Wisłą

 

Onetowe cuda nad Wisłą

 

Zerknąłem sobie dziś na Onet.

Żadnego cudu nie było...

To znaczy jest to co być zawsze miało...

Była wielka bitwa, jedna z najważniejszych w dziejach historii.

Zwycięstwo ma wąsy Piłsudskiego, a słowo "cud" zostało uknute przez podstępnych narodowców.

Tytuł tych rewelacji jest taki:

"Cud nad Wisłą". Sławne dzisiaj określenie było w rzeczywistości atakiem wymierzonym w Józefa Piłsudskiego.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/cud-nad-wisla-okreslenie-wymierzone-w-jozefa-pilsudskiego/jqkzs72

Tamta wojna się jeszcze nie skończyła, a o cud trzeba cały czas walczyć, inaczej zostaną same onetowe cudka.

betacool
15 sierpnia 2018 12:36

27     1688    8

Kopanie Kołłątaja łopatą - niespodziewany ciąg dalszy.

 

    Kopanie Kołłątaja łopatą - niespodziewany ciąg dalszy.

 

 

      Szczerze napiszę, że nie spodziewałem się, że będzie jakiś ciąg dalszy - to znaczy że moja historia wedrze się jakość w rzeczywistość. Myślałem o książce, która mogłaby coś takiego spowodować.

       A tymczasem Ewa - moja koleżanka z pracy, która obserowała jak powoli dostaję na punkcie Kołłątaja bzika, podesłała mi takiego linka:

    http://lovekrakow.pl/galeria/odkrycia-zzm-przy-dworku-matejki-maja-fundamenty-dworku-kollataja-zdjecia_3916.html

         Ja chyba nawet wiem, co tam jeszcze archeolodzy odkryją. Stawiałbym na fundamenty dużego spichlerza, ...

betacool
13 sierpnia 2018 19:33

8     957    7

Piękne od sąsiadki kany i Erdogan rozedrgany

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

Piękne od sąsiadki kany i Erdogan rozedrgany

 

Na zdjęciu może nie wyglądają zbyt pięknie, ale ostatnia burza dała im mocno w kość. W każdym razie są okazałe, mają ogromne zdrowe liście i kwitną coraz obficiej.

Dostałem je na wiosnę od sąsiadki.

Dobrzy sąsiedzi to podstawa. Moja rodzinka trafiła naprawdę nieźle. Wymieniamy się roślinami, coś tam czasami wspólnie ugrilujemy i kurz w gardeł czasami przepłuczemy. Nie każde sąsiedztwo jest tak bezproblemowe. Za naszą działką jest spore pole, którego od par lat nikt nie kosi, a tamtejsze chwasty potrafią wybujać na dwa metry. Czasami przystawiam drabinę i przechodzę na drugą stronę z kosą, żeby poćwiczyć machanie tym starożytnym narzędziem.

To oczywiście nie jes ...

betacool
12 sierpnia 2018 20:30

16     1207    8

Pan Samochodzik i polscy masoni

makulektura.pl

Makulektura nr 44

 

Pan Samochodzik i polscy masoni

 

Zbigniew Nienacki, Niesamowity dwór, Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1974

 

Przyznam na samym początku, że książki o Panu Samochodziku wypełniały moje dzieciństwo różnymi rodzajami dziecięcych fantazji o rozwikływaniu tajemnic, tropieniu i nadawaniu znaczeń drobiazgom, które na pierwszy rzut dziecięcego oka, znaczenia żadnego nie miały.

Także historia niesamowitego dworu oparta jest o schemat poprawnego odczytania i podążania za tajemnymi znakami. Proszę bardzo. Możecie spróbować – oto dwa znaki narysowane na kartce ręką umierającego człowieka i jego prośba, by zrobić muzeum...

A teraz kombinujcie…

Ja Wam tę kombinato ...

betacool
11 sierpnia 2018 19:46

20     1928    7

Uniwersjada, czyli o rozgrywce, podczas której komentator wybiegł na boisko.

makulektura.pl

Makulektura nr 43

 

 

Uniwersjada, czyli o rozgrywce, podczas której komentator wybiegł na boisko.

Wacław Tokarz, Rozprawy i szkice. Tom 1 i 2, PWN Warszawa 1959

 

Drugi tom rozpraw Wacława Tokarza dotyczy tylko i wyłącznie bitew ich analiz i historii związanych z wojskiem. Pozwolę sobie na pominięcie tych ciekawych historii, które dotyczą między innymi zagranicznych analiz błędów popełnionych przez dowódców naszych powstańczych armii.

Ale dzisiejszy wpis będzie także dotyczył zmagań - tyle że zmagań na polu edukacji. Materiału dostarczy nam jedna z rozpraw Wacława Tokarza p.t. „Komisja Edukacyjna i Uniwersytet Jagielloński”. Zaznaczę od razu, że tytuł jest nieco mylący, bowiem nie ...

betacool
19 lipca 2018 15:32

30     1523    9

Kwiaty litości, owoce okrucieństw i bluszczyk kurdybanek

makulektura.pl

 

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

 

Kwiaty litości, owoce okrucieństw i bluszczyk kurdybanek

 

Już jakiś czas temu chodząc po ogrodzie i oceniając efekty niektórych prac, stwierdziłem, że osiągnął on stadium, gdy wygląda znacznie lepiej nie wtedy, gdy się coś nowego w nim zasadzi, ale wtedy, gdy się coś starego wytnie.

Mam z tym wycinaniem pewne mentalne trudności. Sami wiecie coś cię wsadza, pielęgnuje, to coś rośnie, a tu trzeba w sobie obudzić pokłady okrucieństwa, wziąć nożyce i jechać, że aż furczy.

I tak właśnie było na wiosnę. Od dwóch lat rozrastały nam się krzaki jeżyn, a jak przychodziło lato to nawet kubka owoców nie dało się z nich zebrać, bo ich po prostu nie było. Tak złośliwa i permanentna ...

betacool
15 lipca 2018 17:37

7     1117    13

Tabakiera złota bez portretu

makulektura.pl

Makulektura nr 43

Tabakierka złota bez portretu

 

Wacław Tokarz, Rozprawy i szkice. Tom 1 i 2, PWN Warszawa 1959

 

W opowieściach o Sherlocku Holmesie do rozwikłania kryminalnych zagadek doprowadzały go szczegóły, które zazwyczaj nie były trudne do odnalezienia, ale nie przykuwały niczyjej uwagi.

Wiele tygodni temu zostawiłem Was z opisem zawartości kuferka, z którym Kołłątaj umykał w dniu rzezi Pragi. Były tam diamenty, pierścienie i inne kosztowności, a wśród nich „tabakierka złota bez portretu”.

O tę szkatułę pełną klejnotów zaaresztowaną wraz z Kołłątajem przez Austriaków, ksiądz kanonik toczył długa walkę. Odzyskał ją i przekazał w celu jakiś finansowych rozliczeń niejaki ...

betacool
13 lipca 2018 19:55

59     2795    11

Wodorosty i pasożyty, czyli kapitan Żbik na tropie dziwnych zależności.

makulektura.pl

 

Wodorosty i pasożyty, czyli kapitan Żbik na tropie dziwnych zależności.

Makulektura nr 42

Feliks Młynarski, Wspomnienia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1971

 

***

„Farba „Stega” odstręcza wodorosty ale przyciąga pasożyty”

Kapitan Żbik

 

Dawno temu przeczytałem komiks z kapitanem Żbikiem w roli głównej p.t. ”Wodorosty i pasożyty”. Byłem wtedy jeszcze szczawiem, który chwytał większość fabuły „Koziołka Matołka”, ale ledwie połowę żartów z komiksów o Tytusie, Romku i A’tomku. Nie możecie więc się dziwić, że z komiksów o kapitanie Żbiku pewne treści przebijały się do mnie wyjątkowo długo. W przypadku rzeczonego tytułu, w og&oacu ...

betacool
6 lipca 2018 23:10

25     1694    11

Dlaczego powstała Gdynia, a Feliks Młynarski nie został Sorosem.

makulektura.pl

 

Dlaczego powstała Gdynia, a Feliks Młynarski nie został Sorosem.

 

Makulektura nr 42

 

Feliks Młynarski, Wspomnienia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1971

 

Ten tekst na pierwszy rzut oka w żaden sposób nie łączy się z cyklem o Wielkim Proletariacie, ani z cyklem o „Królobójcach”. Te pozory jeszcze przez jakiś czas nie będą rozwiane. Potraktujcie więc go jako „wrzutkę” lub tematyczny skok w bok.

Jest też drugi ważny powód, który sprawił, że zdecydowałem się już teraz na napisanie tego tekstu. Otóż nie dalej jak kilka dni temu (zanim relacje polsko-izraelskie zawładnęły ekranem telewizora), jednym okiem i uchem śledziłem wiadomości na TVP 1. Dowie ...

betacool
30 czerwca 2018 23:17

50     2932    13

Dlaczego cudek ostatnio jakby mniej?

Niedzielne cudka z Beta-ogródka

Dlaczego cudek ostatnio jakby mniej?

 

Wcale nie chodzi o mistrzostwa w kopaniu piłki. Ostatnich kilka weekendów spędziłem w podróżach i na spotkaniach. Dziś trochę o pierwszym wyjeździe.

Byłem w Wąchocku. Jechałem tam po mniej więcej rocznej przerwie z przekonaniem, że za rok, który wypełniony był dość nieoczekiwanymi dla mnie aktywnościami, trzeba jakoś podziękować.

Poza tym była to też okazja to spotkania z Mniszyskiem, czyli do tego, by się paru rzeczy nauczyć, nad kilkoma poważnie zastanowić, a w pewnych kwestiach pewne kroki poczynić. Przyznam, że nawigowaliśmy dość ostro i po oświeceniu i po kasatach i tym wszystkim, co uznaliśmy za rzeczy ciekawe i w jakiś sposób nas zajmujące.

Ojciec ...

betacool
24 czerwca 2018 19:45

24     1615    13

Bombowa liga samobójców

makulektura.pl

 

Bombowa liga samobójców

Kto opłacał królobójców cz.3.

 

Makulektura nr 41

 

Pierwszy marca 1887 roku. Wspomnienia Józefa Łukaszewicza, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1981

 

Tak się ostatnio składa, że pewne tropy popychające nieco naprzód moje poszukiwania, odnajduję w książce Wacława Gasiorowskiego „Królobójcy”. Ważne jest tam nie tylko to, co autor napisał, ale równie ważne są fakty, o których Sclavus (pseudonim literacki Gąsiorowskiego) nawet nie wspomniał. Rozstaliśmy się ostatnio z jego książką w momencie, gdy opisywał udane zamachy na Aleksandra II i szefa policji petersburskiej Siudejkina, w których jak sią o ...

betacool
23 czerwca 2018 23:01

16     3986    7

Czy papież może marzyć o armii?

makulektura.pl

Niedzielne cudka z Beta-ogródka.

Czy papież może marzyć o armii?

 

Makulektura nr 40

 

Pius IX, Dajcie mi armię chrześcijańskich matek, Wydawnictwo Księży Salwatorianów w Mikołowie 1937

 

Już tydzień temu, pogrzebałem na półkach, bo wiedziałem co chcę znaleźć. Znalazłem i powiem szczerze, że towarzyszyło temu odnalezisku pewne zdumienie.

Książeczka, o której będzie dzisiaj mowa oznaczona jest stemplami „Instytutu Katechetycznego”. To samo w sobie nie byłoby może wcale takie dziwne, ale w środku pieczęci rozpościera się napis „Gietrzwałd k. Olsztyna”.

Niektórzy pamiętają, że ostatni mój niedzielny wpis dotyczył właśnie Gietrzwałdu, a po nim ukazała się jeszcz ...

betacool
26 maja 2018 08:15

11     949    9

Czy w czasach Wielkiego Proletariatu istniały programy likwidacji i ochrony świadków?

makulektura.pl

Makulektura nr 39

 

Czy w czasach Wielkiego Proletariatu istniały programy likwidacji i ochrony świadków?

Kto opłacał królobójców? cz. 2

 

Wspomnienia o „Proletariacie”

 

Śmiem zaryzykować twierdzenie, że powodem większości śmierci, która dotknęła członków Proletariatu, było kompletne niezrozumienie sytuacji, w której się znaleźli podejmując działalność w tejże organizacji.

W wielu wspomnieniach przewija się wątek relacji damsko-męskich mający mniej lub bardziej konspiracyjny charakter z powodów mniej lub bardziej osobisto-obyczajowych.

Jeśli się nie domyślacie o co chodzi to już Wam wyjaśniam – wieczorki agitacyjne przy herbacie i płomieniach świecy ...

betacool
23 maja 2018 15:00

60     3312    15

 Poprzednia  Strona 2 na 7.    Następna